W ostatnią sobotę zostałem zaalarmowany podczas rozmowy telefonicznej że coś złego dzieje się w aftermarkecie i że mam sobie poczytać PiO i Dziennik Internautów.

Oczywiście jak zwykle okazało się że z newsami jestem na bakier a coś się dzieje od kwietnia co potwierdza wątek:
http://www.forum.optymalizacja.com/index.php?showtopic=148550

Strach przed upadkiem
Po odsianiu wpisów oczom ukazał się mniej więcej taki obraz:
Aftermarket upada, nie przedłuża domen na czas, niektórym domeny spadają, nie wypłacają pieniędzy no i gwóźdź programu: mają zablokowana konto na paypall.
Ogólnie wpadłem w delikatną panikę bo okazało się, że parę z tych rzeczy dotknęło mnie. Kilka domen opłaconych przed terminem było opłacanych w dniu wygaśnięcia mimo tego, że w panelu były oznaczone jako opłacone. Lekka panika, chwila strachu i przenoszenie części domen do OVH. Dość impulsywne działanie ale niestety nie było innej opcji po przeczytaniu takich wypowiedzi na forach.

Chwila namysłu
Po przeniesieniu 15 domen chwila przerwy, kawka i nagle dotarło do mnie, że takie problemy zdarzały się odkąd jestem w Aftermarket. Zawsze zrzucałem to na karb tego że jeżeli ktoś oferuje tak dobre ceny za domeny to musi na czymś innym się to odbijać. W tym przypadku odbijało się to na szybkości przedłużeń domen. Do tego w ostatnim czasie doszedł nowy panel, trochę nowych funkcjonalności które dość mocno zarzynały mi FF na moim poczciwym ASUSie. I wniosek (a bardziej przypuszczenie), że cała ta ekipa wzięła na siebie po prostu za dużo rzeczy na raz.

Otrzeźwienie
No dobra ale co z tym zablokowanym paypallem ? No niby niezbyt dobrze to wygląda a jednak jak chwilę poszperamy w internecie to znajdziemy całą masę firm (dużo większych niż AM) którym paypall zakładał blokadę na konto na 180 dni.

Trzymać tam domeny czy nie spie..lać?
Tytuł nagłówka niezbyt piękny ale groźba utraty domen powoduje że człowiek klnie jak szewc. Ja póki co wycofałem część wartościowych domen które miały już jakiś wiek na których nie trzymam żadnych śmieci. Jednak daleko mi do uciekania od Aftermarket. Mimo wszystko giełda domen jest przezajefajna, przechwycenie domen działa super, DNSy się nie kaszanią. Jest dobrze i raczej nie wieściłbym szybkiego upadku AM.

Wnioski
Bardzo proste: dywersyfikacja miejsc w których trzymamy domeny. Nie trzymać wszystkich domen u jednego rejestratora tylko u kilku. Czasem dla świętego spokoju warto skorzystać z droższej oferty w active24 czy home.pl ale niczym się nie martwić. W przypadku domen które muszą być tanie ale mimo wszystko utrzymywane u stabilnego rejestratora to warto wybrać jedynie OVH. Gdzie tu miejsce dla AFTERMARKET? Ano przede wszystkim do kupowania domen na giełdzie, przechwytywania nowych no i utrzymywania mniej strategicznych domen. Póki co nie ma innej firmy niż aftermarket tak przyjaznej dla wszystkich których biznes opiera się na domenach czy handlarzy, pozycjonerów.

Dodaj komentarz