GotLink.pl

Pewnie się zastanawiacie co wspólnego ma system wymiany linków z Ruchami Browna. Spiesze z wyjaśnieniem. Zgodnie z definicją Ruchy Browna to: chaotyczne ruchy cząstek w płynie (cieczy lub gazie), wywołane zderzeniami zawiesiny z cząsteczkami płynu. źródło wikipedia


W przypadku gotlinka chaotycznymi ruchami są zdecydowanie posunięcia mające sprawić, że podniesie się jakość stron które są dodawane do systemu. Totalny chaos to podniesienie ilości BL prowadzących do strony do 500 !

Wow ! Uzyskanie 500 BL w „czysty” sposób (taki który może podnieść wartość serwisu) jest niemożliwe do wykonania. Bo ile zbierzemy linków dodając do publikera, omniego, katalogując ? 50-100 ? Ktoś powie: można podlinkować z innego SWLa ! Jasne tylko czy to da jakąś niesamowitą jakość danego serwisu ? Czy większa ilość BL prowadzących do serwisu wpływa na to że strona jest bardziej wartościowa ? Czy 1000 linków z x-rummera z chinskich for jest więcej warte niż 100 linków z polską geolokalizacją pochodzące ze stron na których jest jakaś treść i które są sensownie linkowane ?


Wiadomo, że jest to system rotacyjny i nikt nie patrzy jakie linki prowadzą do stron ale uderza to najbardziej w tych którzy strony dodają. Teraz żeby nabić te 500 BL muszę zaśmiecić spory kawałek internetu co się mniej opłaca chociażby pod względem czasowym.

Poza tym nie rozumiem o jaką jakość chodzi adminowi tego systemu. Większość stron to i tak są makabryczne śmieci (gorzej jest chyba tylko w linkme slim i e-weblinku) więc czy tak drastyczne podniesienie limitu BL spowoduje, że nagle wartość stron w systemie się poprawi ? Wątpie.

I nawet nie przyczepiam się do podniesienia limitu (chociaż po raz kolejny powiem: 500 BL to chore) co najbardziej stwierdzenia „jakość”. Dla mnie jakość to może być w statlinku ale gotlink ?



O gotlinku!

Pomijając ostatnio wprowadzony limit to nadal uznaje gotlinka za bardzo fajny system rotacyjny. Używam go przede wszystkim do dopalania wpisów. Tandem publiker + gotlink na serio daje rade.


API

Zaletą tego systemu jest też niewątpliwie API z którego staram się korzystać na potęge. W chwili obecnej w moich „seo panelu” przy dodawaniu stronki zapleczowej jest ona automatycznie umieszczana w gotlinku przez co nie myślę za długo nad jej indeksacją.

Mam też w panelu stały podgląd na ilość punktów w danych grupach, ilość linków. Nie muszę się przez to ciągle logować do gotlinka.


Publiker + gotlink

To jest główna funkcjonalność dla której używam tego systemu. Po prostu w publikerze ustawiam sobie dopalane wpisów umieszczonych w katalogach i preclach a publiker wysyła linki do opowiedniej grupy w gotlinku. Kapitalne jest to że ten proces odbywa się całkowicie automatycznie i nie muszę eksportować linków do SWL, potem ich importować w gotlinku i ciągle sprawdzać czy mi nowe przybyły. Tak przynajmniej wiem że po tych 30 dniach link po prostu zostanie usunięty z gotlinka i będzie po sprawie.

Do podlinkowywanie z publikera używam też e-weblinka ale to już całkiem inna historia 🙂


Linkowanie klientów

Niektórzy linkują z gotlinka strony klientów (sam ostatnio dostałem takiego w spadku po poprzednim „pozycjonerze”) jednak wydaje mi się to niezbyt dobrym pomysłem. Wiem że zdarzają się sytuacje w których bardziej świadomy klient znajdzie takie gotlinkowe zaplecze które linkuje na jego stronę i powie: WTF !! Inną kwestią jest też że linkowanie z rotacyjnych do klientów dla mnie jest jakieś takie niesmaczne.


Podsumowanie

Gotlink dalej będzie używany i nadal będzie jednym z największych systemów wymiany linków w kraju bo mimo zapowiedzi różnych systemów (vseo itp) nadal jego pozycja jest bardzo wysoka. Jednak czy ostatnie ruchy twórców systemu mu pomogą ? Raczej nie ale to rozstrzygną sami użytkownicy


Ruchy Browna

Nie wytrzymam jak tego nie napiszę. Mój bardzo dobry kolega powiedział kiedyś na spotkaniu z menagierami w naszej firmie że ich posunięcia przypominają Ruchy Browna 🙂 Część osób nie zajarzyła i nawet się nie obrazili a my mieliśmy niezły ubaw 🙂

Dodaj komentarz